czwartek, 8 listopada 2012

dark paradise.

- lana del rey 



oddech za oddechem, spokojnie. za każdym razem o tej porze roku, standardowo wszystkie plany lecą jak jesienny deszcz. pomału tracę cierpliwośc i chęci do czegokolwiek. nic nie jest zależne ode mnie. to chyba jakaś kara.





lekkie jesienne 'odchudzanie' 
musze także wybrać się na znienawidzone przeze mnie zakupy w poszukiwaniu ciepłej kurtki, 
i czekam na przesyłke pięknych vansów prosto ze stanów od charującej na nie Kyki !! haha



piękne prawda?



8 komentarzy:

  1. Lana, mięta i rudy to wszystko to co lubię!

    OdpowiedzUsuń
  2. Osobiście vansy mi się nie podobają, może dlatego, że w dzieciństwie dostałam tenisówki (czyli dzisiejsze vansy) zamiast trampek. Mam uraz ;) ale śliczne zdjęcia :) zapraszam na www.2bloggirls.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Like the first photo :)
    BLOG M&M FASHION BITES : http://mmfashionbites.blogspot.gr/
    Maria V.

    OdpowiedzUsuń